Dzisiaj poniedziałek, a jak na poniedziałek przystało będzie przepis. Przepis będzie prosty, jak zwykle. Na podwieczorek lub szybkie drugie danie, dla całej rodziny. Bardzo sycący i smaczny. Przed Wami racuchy bananowe.

Racuchy bananowe

Racuchy to ten rodzaj placków, który uwielbiamy. Najczęściej jadane z jabłkami lub bitą śmietaną. Jednak tym razem postanowiłam spróbować czegoś innego i jabłko zamieniłam na banany. Nie żałuję tego pomysłu, bo choć banany w środku są dość długo gorące to racuchy i tak znikają w szalonym tempie. Do tego świetnie rozgrzewają, na przykład po spacerze. Są też szybkim pomysłem na ciepłe śniadanie w zimny, śnieżny dzień. Moim zdaniem racuchy najlepiej smakują właśnie zimą, wtedy wydobywa się z nich wszystko najlepsze.

Co nam będzie potrzebne:

– dwie szklanki mąki pszennej (ewentualnie 1,5 pszennej i 0,5 szklanki amarantusowej)
– szklanka mleka (jakie chcecie)
– jedno jajko
– dwie łyżeczki proszku do pieczenia
– dwie łyżeczki cynamonu
– dwa banany
– olej do smażenia

Wykonanie:

Wszystkie składniki pakujemy do michy, do wymieszania używamy blendera lub miksera, można też zwykłej trzepaczki. Na patelni rozgrzewamy olej i łyżką nakładamy placki. Smażymy chwilę z każdej strony aż się zarumienią. Racuchy można posypać cukrem pudrem (co uczyniłam do zdjęć), ale nie jest to konieczne. Dzięki bananom są słodkie same w sobie.IMG_2118

 

Smacznego!

 

 

Written by Marta Sobczyk-Ziębińska

Absolwentka Komunikacji Społecznej na Politechnice Śląskiej. Obecnie mama dwóch cudownych córek - Rozalki i Florki, oraz berneńskiego psa pasterskiego - Riko. Uwielbiająca rolę Home Manager'a, pretendująca do miana Perfekcyjnej Pani Domu fanka książek historycznych i obyczajowych, a także niepoprawna romantyczka.