Wrzesień to ten miesiąc, w którym odnotowuję największy zjazd energetyczny. Nie inaczej było i w tym miesiącu. Z pierwszym deszczem poczułam się senna niczym niedźwiadek. W ruch poszła owocowa herbata i ciepłe skarpety. Ciężko się przestawić, nie tylko mnie. Na szczęście końcówka miesiąca znów dodała mi sił.

Wrzesień u Rozalki

Rozalka, podobnie jak ja, nie do końca akceptuje jesień i konieczność ubierania się w coś więcej niż sukienkę. Każdego ranka pyta czy jest ciepło, moją przeczącą odpowiedź kwituje pytaniem: “A kiedy będzie ciepło?”. Więc cierpliwie, każdego ranka od początku tłumaczę jak wyglądać będzie droga do lata. Bywają dni, kiedy z jej łóżka słyszę “dzisiaj nie wstaję, bo jest zimno i pada”. Nie da się ukryć, że mimo starań, by jesień jej się podobała przekazałam jej w genach pewne zachowania.

Przedszkole

Od 1 września Rozalia trafiła do najstarszej grupy w przedszkolu. Może was to zdziwi, bo w końcu ma 3 lata dopiero, ale prywatne przedszkola różnią się od państwowych. Pisałam kiedyś o tym jak wygląda podział na grupy u nas, możecie wrócić do tego wpisu, jeśli chcecie. Więc jest ona najmłodsza w najstarszej grupie, ale już po miesiącu widać efekty przebywania ze starszymi dziećmi. Chętniej próbuje liczyć, literuje proste wyrazy i uczy się wierszyków na pamięć. I chociaż wiem, że są dzieci w jej wieku, które robią to wszystko bez chodzenia do przedszkola, to ja jednak wolę pewne pierwsze nauki zostawić doświadczonym osobom. A w naszym przedszkolu kadra jest naprawdę rewelacyjna.


Dom

W domu najwięcej czasu Rozalia spędza w swoim pokoju, bawi się lalkami w przedszkole, w dom, kładzie je do snu i zabiera na spacery. Ma swoje pierwsze, drobne obowiązki, a także coraz więcej mi pomaga i chce to robić, próbuje zmywać naczynia czy składać ubrania. Mamy przy tym mnóstwo zabawy. Równie dużo czasu spędzamy jeszcze na zewnątrz, nawet w deszczowe dni. Codzienna aktywność na świeżym powietrzu jest ważna dla odporności każdego z nas. Szczęśliwie mamy złotą jesień, więc jesteśmy na podwórku do zmroku. Między innymi dlatego jest nas tu mniej.

#love #mygirl #cutie #instagirl #lovelovelove

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Marta (@dzieciorka)

Wrzesień u mamy

Początkowo myślałam, że u mnie jesień będzie nudna i bez zmian. Ale tak się nie stało, zupełnym przypadkiem udało mi się złapać staż, więc do 15.00 jestem poza zasięgiem. Znaczy to mniej więcej tyle, że popołudnia chcę wykorzystać na maksa i spędzić czas z Rozalią. Około 22 odpadam i tyle mnie widać. Dacie wiarę, że w tym tygodniu on-line byłam może godzinę! Sama w to nie wierzę. Do końca roku będzie u mnie krucho z czasem, ale odzywać się będę, nie zapominajcie o mnie, dobra?


Wrzesień imprezowy

Wrzesień to również II ZaMotany Piknik, na którym pojawiłyśmy się z naszą akcją KochamZapinam. Udało się na zorganizować w krótkim czasie i podzielić tym co wiemy o prawidłowym przewożeniu dzieci. Tego samego w naszym przedszkolu odbył się rodzinny piknik, zabawy było całe mnóstwo. Wybrałyśmy się również po raz pierwszy do kina. Nasz wybór padł na Helios i jego Filmowe Poranki. Rozalka niby wysiedziała, ale wierciła się okropnie. Zdecydowanie lepiej podchodzi jej teatr i oglądanie żywych aktorów i lalek. W tej chwili, gdy czytacie ten wpis, Ru prawdopodobnie jest w kinie ze swoją przedszkolną grupą. Trochę się obawiam, bo bajka na którą poszli trwa 80 minut! W Heliosie ciężko było wysiedzieć 30, także rozumiecie moje obawy.

Delegacja @kochamzapinam na #2zamotanypiknik #kochamzapinam #nośnabliskość #nicminiewisi #polishgirls #saturday #sobota

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Marta (@dzieciorka)

#girls #cinema #helios #movie #friends #smile #happy #sunday

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Marta (@dzieciorka)



.
.
.


************************************************************************************************************
Jeśli spodobał Ci się ten wpis będzie mi niezmiernie miło, gdy zostawisz po sobie ślad
i udostępnisz go dalej.
Zapraszam do śledzenia mojego profilu na facebook oraz instagram.

Written by Marta S.

  • Najstarsza grupa to już poważna sprawa :) Padasz ok 22:00 a ja wczoraj padlam po 21 a kilka dni temu chwile po młodej….tyle było z czytania wieczorem :(

  • Sporo u Was zmian, ale taki to już urok września :)