LubelLove inspiracje to to w zasadzie konkurs. I chociaż kucharka ze mnie raczej średnia to postanowiłam się przełamać i wziąć w nim udział. Muszę przyznać, że wyszło mi całkiem nieźle. Danie, które przyrządziłam jest proste, ale bardzo pyszne.

Ale zanim przejdę dalej to powiem wam jeszcze, że pierwotnie mój pomysł był nieco inny. Chciałam wykorzystać mój ukochany bób, pechowo jesteśmy jeszcze przed sezonem i jak na złość nawet mrożonego nigdzie nie mogłam znaleźć. Myślę jednak, że lada chwila uda mi się przygotuję dla was wersję z bobem. Najbardziej letnią wersję makaronu jaką się da, nie licząc tego z truskawkami.

Makaron w sosie śmietanowo-czosnkowym

Potrzebujemy:

  • makaron Lubella – u mnie mini rurki
  • pół średniej cebuli – lub jedna mała, kolor dwolny
  • czosnek – według uznania
  • mąka – jedna łyżka
  • olej – do zeszklenia cebuli i czosnku
  • śmietana 30%
  • parmezan – do posypania
  • pieprz, sól
  • bulion – mój na domowej przyprawie uniwersalnej, około dwie szklanki

Jako dodatki wybrałam kalafior i fasolkę szparagową, ale równie dobrze mogą to być brokuły lub możecie swoje makaronowe danie wzbogacić np. boczkiem i wychodzi nam coś a’la carbonara.

 

Przygotowanie:

Musimy zacząć od cebuli i czosnku, ale w tym samym czasie proponuję ugotować makaron według przepisu jaki podano na opakowaniu. Posiekane wrzucamy na olej (lub oliwę, jak kto woli) i dusimy do miękkości. Pamiętajcie, by się nie przypaliły. Następnie dodajemy jedną szklankę naszego buliony i gotujemy przez moment. Kiedy zawartość patelni zmniejszy swoją objętość dodajemy jeszcze pół szklanki bulionu i ponownie chwilę gotujemy. Resztę bulionu mieszamy z mąką i śmietaną Starajmy się połączyć to jak najdokładniej by nie było grudek. Możemy sobie pomóc blenderem albo po prostu przelać wszystko przez sitko. Na tym etapie możemy doprawić nasz sos solą i pieprzem. Dodajemy ugotowany makaron i wszystko razem pięknie mieszamy.  Aby nieco ożywić nasze danie podajemy je ze świeżo ugotowanymi warzywami, ja użyłam tego co miała w lodówce, ale spokojnie możecie zrobić kolorowy miks gotowanych warzyw, będzie na pewno pasować rewelacyjnie. Na sam koniec, kiedy nasz makaron nakładamy już na talerze posypujemy go startym parmezanem i dekorujemy, np. natką świeżej pietruszki. Smacznego!

makaron w sosie śmietanowym

 

************************************************************************************************************
Jeśli spodobał Ci się ten wpis będzie mi niezmiernie miło, gdy zostawisz po sobie ślad
i udostępnisz go dalej.
Zapraszam do śledzenia mojego profilu na facebook oraz instagram.

Written by Marta S.