“Wielka Fabryka Elfów to miejsce jest magiczne” – tak mówią słowa jednej z piosenek promujących to wydarzenie. Odwiedziłyśmy Elfy po raz drugi i znów jesteśmy oczarowane. Już opowiadam co się działo w Fabryce, wrzucam zdjęcia i w ogóle. Chciałam jedynie dodać, że na końcu wpisu znajdziecie dwa filmy. Jeden zeszłoroczny, drugi świeży, który premierę na YouTube ma właśnie teraz, gdy piszę ten tekst.

Wielka Fabryka Elfów

Cy w ogóle jest Wielka Fabryka Elfów? To taki event dla dzieciaków organizowany już po raz czwarty w trzech miastach w Polsce. Wielką Fabrykę Elfów znajdziecie w Katowicach, Warszawie i Gdańsku. Co ciekawe, w każdej z lokalizacji znajdziecie inny temat przewodni! W Katowicach tematem przewodnim są eliksiry. Dzieciaki biorą udział w interaktywnym przedstawieniu, w którym muszą pomóc Elfom uratować święta. Jak to się stało? Ano przez przypadek Mikołaj wypił Eliksir Antyświąteczny i nie ma ochoty cieszyć się, rozdawać prezentów i obchodzić świąt. Dzieci wraz z Elfem Przewodnikiem mają za zadanie przygotować Eliksir Świątecznego Nastroju. Jednak aby to zrobić muszą najpierw rozwiązać szereg zagadek i znaleźć 4 potrzebne składniki.

wielka fabryka elfów wielka fabryka elfów

Jak wygląda zabawa w Wielkiej Fabryce Elfów

Wieka Fabryka Elfów to zorganizowana zabawa. Bilety wstępu kupujemy na określoną godzinę, dzięki czemu nie musimy się martwić o wolne miejsca. Od wejścia witają nas Elfy, to one wpuszczają gości do środka, zajmują się szatnią. Następnie zabawiają dzieci przed właściwym zwiedzaniem Fabryki. Jest tu kilka stacji, 9 czy 10, tak mniej więcej wychodzi. Pierwszym pomieszczeniem jakie odwiedzamy jest laboratorium. Tu dzieci dowiadują się co się wydarzyło i jakie będzie ich zadanie. Również w tym miejscu dzielą się na mniejsze grupy i wraz ze swoimi elfami zaczynają przygodę.

wielka fabryka elfów wielka fabryka elfów

Pod przewodnictwem Elfów rozwiązują różne zagadki. Tym razem musieli znaleźć składniki do eliksiru. Odwiedzali kolejne pomieszczenia. W jednym grali w świąteczne memory, w drugim budowali z wielkich klocków, później wyruszyli dookoła świata, napisali listy do Mikołaja magicznym pisakiem. Odwiedzili też stajnię reniferów, okazało się, że to bardzoooo dzikie zwierzęta. Musieli również wykazać się szybkością i sprytem podczas łapania kolorowych światełek, zbudować wieżę, wyszaleć się na dmuchańcach, jednym z kulkami. I kiedy już zrobili to wszystko, znaleźli potrzebne składniki, połączyli się razem i otrzymali magiczny eliksir – mogli odwiedzić Mikołaja.

wielka fabryka elfów

Ponadto dzieci mogły wziąć udział w warsztatach dekorowania bombek i zakupić pamiątki w sklepiku. Rodzice w tym czasie spokojnie mogli zająć się piciem kawy.

A teraz zapraszam na filmy. Jako pierwszy film z tego roku, poniżej przypomnienie zeszłorocznej zabawy. Nie mogę uwierzyć jak zmieniła się Floreczka przez ten rok! Miłego oglądania!

 

Jeśli spodobał Ci się ten wpis będzie mi niezmiernie miło, gdy zostawisz po sobie ślad.
Zapraszam do śledzenia mojego profilu na facebook oraz instagram.

Written by Marta Sobczyk-Ziębińska

Absolwentka Komunikacji Społecznej na Politechnice Śląskiej. Obecnie mama dwóch cudownych córek - Rozalki i Florki, oraz berneńskiego psa pasterskiego - Riko. Uwielbiająca rolę Home Manager'a, pretendująca do miana Perfekcyjnej Pani Domu fanka książek historycznych i obyczajowych, a także niepoprawna romantyczka.