Dobre kosmetyki to takie, które odpowiadają nam w stu procentach. Takie, które zaspokajają nasze potrzeby, z których jesteśmy zadowolone. Każda z nas ma takie kosmetyki w swojej łazience. Ale kobieta nie byłaby sobą, gdyby nie próbowała czegoś nowego, prawda?

Wraz z Rozalią miałyśmy okazję przetestować kilka produktów marki Colway. W marcu produkty te towarzyszyły nam każdego dnia. Ja testowałam krem do rąk, Rozalia żel do kąpieli, a wspólnie sprawdzałyśmy pomadki ochronne. Zapraszam Was do przeczytania naszej opinii.

DSC01010

Krem do rąk Colway Hydro, Collagen Hydration by Colway, cena 69 zł, 100 ml

Skład: kolagen, ksylitol, lactitol, teflose, glycofilm 1.5P, hydromanil

Nasz krem otula skórę rąk ochronnym płaszczem przed czynnikami zewnętrznymi, gdyż skłonna jest do przesuszania, a bez odpowiedniej pielęgnacji szybko się starzeje. Często po skórze dłoni, a nie twarzy rozpoznajemy wiek. Możemy temu przeciwdziałać – kolagen głęboko nawilża, a użyte polisacharydy i probiotyk zapobiegają namnażaniu się na skórze patogenów i łagodzą stany zapalne. Hydromanil dzięki swojej innowacyjnej strukturze działa jako Sekwencyjny System Zaopatrywania skóry w małe cząsteczki substancji nawilżających, co daje natychmiastowe i długotrwałe nawilżenie. (Więcej TU)

Muszę przyznać, iż mimo wysokiej ceny kremu jestem z niego naprawdę zadowolona. Ma przyjemny, bardzo delikatny zapach. Dość gęstą konsystencję, która sprawia, że już niewielka ilość doskonale daje radę. Dzięki temu, że jednorazowo nakładamy mało kremu jest on bardzo wydajny. Ponadto wchłania się bardzo szybko, pozostawiając na dłoniach miłą, ochronną powłokę. Dłonie są miękkie, nawilżone i przyjemne w dotyku. Krem nie klei się, a od razu po jego aplikacji możemy wracać do swoich zajęć bez obawy, że pozostawimy na wszystkim tłuste plamy z kremu.

Pomadki ochronne Colway Hydro, Collagen Hydration by Colway, 49 zł, 3 x 4,1g

Skład: kolagen, olej arganowy, olej jojoba, masło shea, witamina E

Nawilżone i miękkie usta to potrzeba wielu z nas. Suche, klimatyzowane powietrze, wiatr, mocne słońce, mróz narażają je na przesuszenie, podrażnienie i pękanie. Kolagen i elastyna napinają, nawilżają i regenerują przesuszony naskórek ust. Naturalne oleje, arganowy i jojoba, wygładzają i ujędrniają skórę, chroniąc ją jednocześnie przed procesami starzenia. Całości pielęgnacji dopełniają witaminy, których działanie jest szeroko cenione w kosmetyce. Kolagenowa Pielęgnacja Ust to bogate serum zapewniające kompleksową, całoroczną pielęgnację. Jest bezbarwna i bezwonna. Dla każdego. (Więcej TU)

W opakowaniu mamy trzy pomadki, więc w cenie 49 zł mamy ochronę na cały rok. Jedną pomadkę mam przy sobie zawsze. Przez cały marzec używałam jej, w zależności od potrzeb, od kilku do kilkunastu razy dziennie. Pomadka zmiękcza usta, nawilża je, jeśli są popękane – bardzo szybko regeneruje. Początkiem marca byłam dość osłabiona antybiotykiem, co odczuły również moje usta. Pękały jak szalone, więc tym bardziej byłam ciekawa działania pomadki Colway. Zaskoczyłam się pozytywnie, bo już po dwóch dniach moje usta były w dużo lepszej kondycji. Pomadka utrzymuje się na ustach długo, około 2-3 godziny, picie i jedzenie to dla niej nie problem. Nie zmywa się od razu kiedy tylko zmoczymy usta w kawie. Pomadki Colway na pewno staną się moim ‘must have’.

Żel do kąpieli dla dzieci Baby Care, 99 zł, 250 ml

Skład: kolagen, olej jojoba, wyciąg z aloesu, cromolient SCE

Higiena skóry dziecka wymaga szczególnej troski i wyjątkowych składników. Żel do mycia dla dzieci to produkt hipoalergiczny, bez parabenów , bez mydeł SLS, bez sztucznych barwników. Tak łagodny, że nie szczypie w oczy. Dzięki zawartości hydroaktynego emolientu oraz roślinnych środków powierzchniowo czynnych delikatnie oczyszcza, natłuszcza i chroni. Kolagen oraz bogaty w aminokwasy, sole mineralne i witaminy wyciąg z aloesu, regenerują i utrzymują odpowiedni poziom wilgotności skóry. Olej jojoba posiada zdolność skutecznej odbudowy naturalnej bariery ochronnej skóry. Nie zatyka porów. Pielęgnacja skóry dziecka nie może być przypadkowa dlatego wybierz  specjalnie skomponowany i sprawdzony produkt. (Więcej TU)

W żelu pokładałam duże nadzieje, zwłaszcza, że jego skład jest krótki, bez parabenów i SLS. Jednak po raz kolejny okazało się, że skóra mojej córki (i moja też) jest wybitnie inna. Żel zadziałał na naszą skórę podobnie jak emolienty, czyli… wysuszył ją. Tak, dobrze widzicie, emolienty, które mają nawilżać, wysuszają naszą skórę. Nie jestem pewna, który składnik tak działa, bo nie jestem chemikiem, ale wiem, że z nawilżającymi żelami się nie polubimy. Skóra robi nam się szorstka i swędzi. W tej kwestii pozostaniemy więc wierne najzwyklejszemu mydłu. Ale, nie mogę powiedzieć, że żel Colway jest zły, bo to co nie służy jednemu może służyć drugiemu. I tak mój szanowny Małżon stwierdził, że żel jest spoko. Niewątpliwymi plusami jest opakowanie, wygodne z dozownikiem, który da się zamknąć i bezpiecznie przewieźć, bez ryzyka rozlania. Więc, jeśli Twoje dziecko dobrze reaguje na żele i emolienty to myślę, że z powodzeniem możecie wypróbować żel Baby Care i będziecie zadowoleni.

colway

.

.

Chociaż na pierwszy rzut oka ceny produktów Colway mogą przerażać, to i tak uważam, że to co mogłam sprawdzić na sobie warte jest swojej ceny. Szczególnie fajnie widać to w zestawieniu z wydajnością i uzyskanym efektem. Przy takim używaniu jak do dnia dzisiejszego pomadki starcza mi na cały rok, krem na około 3-4 miesiące, a żel dla Ru na 3 miesiące. Wydajność – to bardzo, ale to bardzo duży plus kosmetyków Colway. W tym momencie mogę pozbyć się wszystkich kremów do rąk, które wchłaniają się dziesięć lat, jak również tych, które pozostawiają ręce lepkie przez długi czas. Moja kosmetyczka uzupełniła się o produkty dobrej jakości, które będą mi służyć przez długi czas.

.

Mam dla Was niespodziankę! Otrzymacie 10% zniżki na zakupy przy rejestracji na stronie sklepu COLWAY.colway

.

.

************************************************************************************************************
Jeśli spodobał Ci się ten wpis będzie mi niezmiernie miło, gdy zostawisz po sobie ślad i udostępnisz go dalej.
Zapraszam do śledzenia mojego profilu na facebook oraz instagram.

Written by Marta S.

  • Pomadki Colway fajna sprawa. Widzę, że kosmetyczne recenzję wprowadzasz, fajnie!

    • Fajna to mało powiedziane :) Zapowiadałam, że będzie bardziej kobieco i lifestylowo, a to dopiero początek 😉

  • Nie znałam tej marki, będzie trzeba wypróbować 😉

  • Ceny mnie porażają ……Zdaję sobie sprawę z tego, że pewnie ich jakośc jest tego warta, ale…nie na moją kieszeń ;(

    • A zdziwiłabyś się kochana, do tej pory wydawałam na krem około 15 zł i po 2-3 tygodniach ledwo co było w opakowaniu. A tu używam kremu miesiąc i zużyłam może 1/3, nie więcej. Czyli krem za 69 zł starczy mi na 3 miesiące, na kremy za 15 zł wydałabym 90 w tym samym czasie :) Czasami lepiej docisnąć pasa i wydać pieniądze porządnie :)

      • Coś w tym jest :) Jednak kremy do rąk pochłaniam w hurtowych ilościach :)