“I co teraz?” – chyba każda z nas wie jak często zadajemy sobie to pytanie. W przeróżnych sytuacjach. W takich, gdzie stajemy przed trudnym wyborem i w takich, gdzie wyboru nie mamy żadnego. “I co teraz?” – pytamy same siebie, gdy niespodziewanie zobaczymy dwie kreski na teście, gdy nasze dziecko nie dostanie się do żłobka, gdy nie wiemy czy chcemy zmienić pracę czy może nie. Ale są sytuacje, gdzie “i co teraz?” staje się pytaniem retorycznym.

“I co teraz?”

Guido van Genechten w krótkiej książce dla dzieci zawarł treść, która mnie zmusiła do myślenia. Niby banalne opowiadanie o chłopcu, który pewnego dnia obudził się z jelenimi rogami. No właśnie – niby. Dla dziecka będzie to raczej śmieszna opowiastka, bo przecież jak dziecko może mieć rogi? Jednak moim zdaniem ta książka ma drugie dno, niezrozumiałe jeszcze dla najmłodszego czytelnika, ale będące świetną podstawą do rozmów. Zapytacie o czym te rozmowy? Już mówię – o odmienności i o tolerancji. Nasz bohater ma jelenie rogi, ale równie dobrze mógłby poruszać się na wózku inwalidzkim, mógłby być niewidomy, poważnie chory czy mieć inny kolor skóry. Mogłoby się w jego życiu coś zmienić, coś na co nie miał wpływu, ale co odmieniło jego życia w sposób znaczący. Mógłby też po prostu różnić się od nas. I przez tą odmienność mógłby czuć się źle w towarzystwie innych dzieci. A skoro czułby się źle, to próbowałby zrobić wszystko by to zmienić. Szukałby rozwiązania, kto wie, być może bez skutku o jakim marzył. Ale z całą pewnością kiedyś spotkałby osobę podobną do niego i wszystko stałoby się prostsze. Prawda?

i co teraz

O odmienności i tolerancji

Dla mnie ta książka to świetna pomoc. Dzięki takim publikacjom można w prosty sposób wytłumaczyć naszym dzieciakom, że ludzie się różnią i nie zawsze mają na to wpływ. Przychodzi taki moment, że dzieci zadają mnóstwo pytań i nie są w tym dyskretne. Kiedy na środku ulicy maluch wypali “a czemu ten pan nie ma nogi?” albo “mamo, a czemu ten chłopczyk ma taką dziwną twarz?”, najchętniej schowalibyśmy się w kąt, znacie to? Czasem z nerwowym uśmiechem próbujemy wybrnąć z sytuacji mówiąc “wytłumaczę ci w domu”. Mało który rodzic ma w sobie takie coś, co pozwala usiąść spokojnie obok dziecka i wyjaśnić mu tu i teraz, dlaczego jest właśnie tak. Szybko zadane pytanie wymaga przemyślenia i dopasowania odpowiedzi do wieku dziecka. W końcu im lepiej mu odpowiemy, tym lepiej zrozumie. Na podstawie książki Guido van Genechtena możemy sobie sprawę ułatwić.

Poza tym każdy z nas ma coś wyjątkowego. I w tej kategorii także można rozumieć książkę. Mogą to być piegi, okulary czy rude włosy. I tylko od rodzica czytającego książkę swojemu dziecku zależy jak ją przedstawi. Czy potraktuje to jako opowiadanie terapeutyczne czy rozwijające wyobraźnię i kreatywność. W książce jest mnóstwo pytań i nasze dziecko może samo być autorem swojej własnej opowieści. Już pierwsze zdanie zachęca do uruchomienia wyobraźni – “Co byś zrobił, gdybyś obudził się w nocy z jelenimi rogami na głowie?”. Później pytań jest tylko więcej, można zaktywizować dziecko i sprawdzić co wymyśli.

20171226_113523

Książka “I co teraz?” to propozycja dla dzieci 5+, ale z powodzeniem można czytać ją wcześniej. Wydana jest bardzo ładnie, ma twardą oprawę i format nieco większy niż A4. Książkę znajdziecie na stronie Wydawnictwa ADAMADA.

adamada

*

*

*

************************************************************************************************************
Jeśli spodobał Ci się ten wpis będzie mi niezmiernie miło, gdy zostawisz po sobie ślad.
Zapraszam do śledzenia mojego profilu na facebook oraz instagram.

Written by Marta S.

Absolwentka Komunikacji Społecznej na Politechnice Śląskiej. Obecnie mama dwóch cudownych córek - Rozalki i Florki, oraz dwóch psiaków - Riko i Dosi. Uwielbiająca rolę Home Manager'a, pretendująca do miana Perfekcyjnej Pani Domu fanka książek historycznych i obyczajowych, a także niepoprawna romantyczka.