Podobnie jak do nas, również i do naszego małego bohatera niebawem zawita święty Mikołaj. Nie obejdzie się bez przezabawnych perypetii. Jak wyglądają święta u Mikołajka? Jakie prezenty chciałby dostać? “Mikołajek. Kochany Święty Mikołaju” to kolejny tom opowiadań, który czytamy jednym tchem. Recenzje poprzednich tomów znajdziecie tu i tu.

Mikołajek. Kochany Święty Mikołaju

Każde dziecko marzy o prezentach, Mikołajek także. W pierwszym opowiadaniu tej książki list do Mikołaja jest najważniejszy. Ponieważ całkiem niedawno tata Mikołajka uszkodził samochód list jest nieco inny niż zazwyczaj. Tym razem chłopiec nie prosi o prezenty dla siebie, ale dla rodziców, pani nauczycielki i przyjaciół. To właśnie ich postawił na pierwszym miejscu.

W kolejnym rozdziale uczestniczymy w przygotowaniach do wigilijnej kolacji. We Francji wygląda ona zupełnie inaczej niż u nas. Do posiłku siada się po północy, główne danie to zwykle indyk. Na kolacje zapraszana jest zarówno rodzina, jak i przyjaciele. Obserwujemy ubieranie choinki, przygotowania stołu i dekorowanie domu. Oczywiście nie obejdzie się bez śmiechu.

kochany święty mikołaju

W sam raz na prezent

Mikołajek na Mikołajki pasuje idealnie. 9 zabawnych opowiadań, które spodobają się zarówno chłopcom, jak i dziewczynkom. Te uniwersalne historyjki rozbawią każdego czytelnika. Mikołajek wraz z rodziną i przyjaciółmi wprowadzi nas w radosny przedświąteczny czas. Ilość zabawnych sytuacji jakie wydarzyły się choćby podczas ubierania choinki i dekorowania domu poprawią nam humor. Wybierzemy się także do szkoły Mikołajka, gdzie spotkamy jego niezawodnych kolegów i dowiemy się co stało się z wrotkami. A na koniec zobaczymy jak w domu Mikołajka wyglądają przygotowania do wyjazdu na wakacje. Już dawno tak się nie śmiałam czytając książkę. 

PS. Obserwujcie mój instagram, jeden egzemplarz świątecznych przygód Mikołajka może być was. Ruszymy z zabawą jeszcze dziś. Książkę możecie też kupić w księgarni internetowej wydawnictwa ZNAK – zapraszam

kochany święty mikołaju

Jeśli spodobał Ci się ten wpis będzie mi niezmiernie miło, gdy zostawisz po sobie ślad.
Zapraszam do śledzenia mojego profilu na facebook oraz instagram.

Written by Marta Sobczyk-Ziębińska

Absolwentka Komunikacji Społecznej na Politechnice Śląskiej. Obecnie mama trzech cudownych córek - Rozalki,Florki i Kaliny, oraz berneńskiego psa pasterskiego - Riko. Uwielbiająca rolę Home Manager'a, pretendująca do miana Perfekcyjnej Pani Domu fanka książek historycznych i obyczajowych, a także niepoprawna romantyczka.