Pamiętacie jak było kiedyś? Wtedy, gdy jeszcze my byliśmy małymi dziećmi? Najczęściej dziadkowie i babcie mieszkali z nami w jednym domu, albo przynajmniej bardzo blisko. Mogliśmy iść do nich w każdej chwili i nie było z tym kłopotu. Wystarczyło zejść na parter domu, czasem na drugi koniec podwórka. Dziś nasze dzieciaki nie mają dziadków na wyciągnięcie ręki. Bywa, że i relacje z nimi są chłodniejsze, sporadyczne. Jednak to w naszych rękach jest to, jaka relacja wywiąże się między naszymi dziećmi a naszymi rodzicami. Dlatego warto pomóc maluchom w przygotowaniach do tych dwóch świąt – Dnia Babci i Dnia Dziadka.

Ja już nie mam dla kogo przygotować prezentów, ale chętnie pomogę Rozalce w przygotowaniu drobnych prezentów dla babć i dziadków. Mam kilka pomysłów i podzielę się nimi. W zależności od waszych możliwości, i czasu jaki pozostał możecie sami wybrać co spodoba się dziadkom najbardziej. Jestem pewna, że moi rodzice i teściowie ucieszyliby się z prezentów jakie proponuję. I ja te pomysły na pewno wykorzystam, bo już najwyższa pora.

Prezenty na ostatnią chwilę

Bywa tak, że dochodząc do siebie po okresie świąteczno-noworocznym kompletnie zapominamy o tym, że lada chwila Dzień Babci i Dzień Dziadka. Albo jesteście w podobnej sytuacji do mnie, zaraz rodzicie i bieganie po sklepach czy szukanie wyszukanych prezentów jest ponad wasze siły. Dlatego mam dla was kilka pomysłów na prezenty last minute, które możecie kupić bądź zrobić samodzielnie w domowym zaciszu.

Kolorowe mydełka
Są proste w przygotowaniu, a jednocześnie oryginalne. Wystarczy kilka rzeczy: silikonowe foremki, mydło w kostce, tarka i dwa garnki (mniejszy i większy, do kąpieli wodnej). Wystarczy zetrzeć mydło do mniejszego garnka, a większym przygotować kąpiel wodną. Do startego mydła dodajcie trochę gorącej wody i rozetrzyjcie je na gładką masę. Taką masę przelejcie do foremek i poczekajcie aż stężeje. Potem wystarczy ładnie zapakować mydełka, dołączyć bilecik i prezent gotowy.

Czekoladki
I tu nie ma większej filozofii. W zasadzie postępujecie podobnie jak z mydłami, ale używacie czekolady. Żeby słodki prezent był jeszcze bardziej oryginalny użyjcie różnych czekolad: białej, mlecznej, gorzkiej. Możecie zrobić czekoladki z połączenia czekolad w różnym kolorze. Połamaną czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, masę czekoladową przelewamy do silikonowych foremek i schładzamy. Później pięknie pakujemy i już.

Domowe likiery i nalewki
Tu można poszaleć, w internecie jest mnóstwo przepisów na proste domowe alkohole. Jeśli do tego zainwestujemy w małe, ciekawe butelki dziadkowie na pewno docenią taki prezent. Domowe alkohole to jednak nie to samo co kupione w sklepie, produkowane na szeroką skalę.

Świeczki zapachowe
Kolejny pomysł z serii prostsze niż proste. Potrzebujecie małych słoiczków, zwykłych woskowych świeczek, olejków zapachowych i knota. I znów musimy rozpuścić świeczkę dodać do niej ulubiony olejek zapachowy i zalać nową świeczkę. Słoiczek, w którym ją umieścimy może dowolnie ozdobić, nie ma żadnych ograniczeń.

Zestaw herbat i kaw
Jeśli dziadkowie są kawoszami lub uwielbiają herbaty, możemy skomponować dla nich zestaw idealny. Obecnie sklepy z herbatą i kawą są w każdym centrum handlowym. Możemy więc wybrać smaki i zapachy, o jakich nam się nawet nie śniło.

Ciasteczka
Zrobienie kruchych ciasteczek nie zajmuje całego dnia. A ciasteczka udekorowane przez dzieci i zapakowane w ładne pudełko staną się rewelacyjnym prezentem. Dziadkowie na pewno ucieszą się z tego bardziej niż z kupnej bombonierki.

Ramki ze zdjęciami wnuków
Możemy kupić gotowe ramki i wywołać do nich najlepsze zdjęcia, np. takie, na których są dziadkowie z wnukami. A jeśli mamy trochę talentu w rękach, możemy zrobić ramkę samodzielnie. W sklepach typu Castorama, Leroy Merlin, dostaniecie przycięte na wymiar listewki, nietoksyczną farbę, płytę HDF, okleinę i sznurek, a do tego małe spinacze.

*

*

*

************************************************************************************************************
Jeśli spodobał Ci się ten wpis będzie mi niezmiernie miło, gdy zostawisz po sobie ślad.
Zapraszam do śledzenia mojego profilu na facebook oraz instagram.

Written by Marta S.

Absolwentka Komunikacji Społecznej na Politechnice Śląskiej. Obecnie mama dwóch cudownych córek - Rozalki i Florki, oraz dwóch psiaków - Riko i Dosi. Uwielbiająca rolę Home Manager'a, pretendująca do miana Perfekcyjnej Pani Domu fanka książek historycznych i obyczajowych, a także niepoprawna romantyczka.