W tym roku totalnie poległam z serią wpisów #RodzinnyTrip. Ale nie ma co się dziwić, najpierw lockdown, potem poród, wejście w nowy rytm z trójką dzieci, szkoła i takim sposobem mamy wrzesień! Jednak udało nam się być nad morzem, za chwilę jedziemy w góry, a w międzyczasie działamy lokalnie. Park Miejski w Siewierzu odwiedziliśmy już kilka razy. Jest to nowe miejsce, a sam Siewierz nie jest mocno znanym miastem. Jestem skłonna zaryzykować, że plac zabaw przy ruinach zamku cieszy się większą popularnością niż Park Miejski.

Park Miejski w Siewierzu

Park w Siewierzu został otwarty jesienią 2019 roku. Wtedy byłam tam z dziewczynami po raz pierwszy. Prawdopodobnie nie dowiedziałabym się o tym miejscu, gdyby nie znajomi. Niedawno byliśmy ponownie w parku i uznałam, że muszę wam pokazać jak przyjemnie można spędzić tam czas. Sam park nie jest duży, posiada jednak kilka stref i w każdej z nich można spędzić trochę czasu i świetnie się bawić. 

Ścieżka edukacyjna

Ścieżka edukacyjna w parku to totalny sztos! Kiedy już się tam wejdzie ciężko wyjść. W tym miejscu, które powstało na planie koła znajdziemy miejsce na ognisko z ławeczkami dookoła, wiatę, a pod nią stoły z ławkami, klomby z ziołami, ślady zwierząt, miejsce do skoku w dal, a także kilka stanowisk i gier terenowych, które ułatwią dzieciom naukę przyrody.

Park Miejski w Siewierzu

W tym miejscu podoba mi się najbardziej. Kiedy przejdziemy przez bramę wejściową na ścieżkę edukacyjną naprawdę ciężko z niej wyjść. Dookoła stworzono tunel z wierzby, teraz zarasta liśćmi. Dzieci miały niesamowitą radość z zabawy w nim. Na samym środku placyku znajduje się palenisko, dookoła ławeczki. Kolejny krąg to rabaty z ziołami – miętą, szałwią, tymiankiem, rozmarynem. Tu podziwialiśmy pracowite bąki. Wspaniale jest podziwiać je z bliska, ale zrobić zdjęcie telefonem komórkowym już trudniej.

 

park miejski w Siewierzu park miejski w Siewierzu

W kolejnym kręgu umieszczone są różne tablice tematyczne. Z nich dowiadujemy się co znajduje się w poszczególnych piętrach lasu czy tego jak zbudowane jest drzewo, jak ocenić jego wiek. Mamy zgadulę, jednak tu pudełka były puste. 

park miejski w Siewierzu

 

park miejski w Siewierzu

park miejski w Siewierzu park miejski w Siewierzu

Dalej znajdziemy informacje o zwierzętach skaczących, jakie są ich rekordy, a także sami możemy sprawdzić jak daleko uda nam się skoczyć. Zapoznamy się ze śladami zwierząt jakie można spotkać w lesie i dowiemy się wielu ciekawostek na ich temat.

Plac zabaw

Kiedy lekcja przyrody się zakończy czas na przerwę. A tą najlepiej spędzić na placu zabaw wyłożonym bezpieczną nawierzchnią. Znajdziemy tu zjeżdżalnie, specjalnie usypane górki, huśtawki, równoważnie i tory przeszkód. Kiedy dzieci będą szaleć na ogrodzonym terenie, rodzice mogą odpocząć na ławce mając swoje pociechy na oku. A mogą też poszaleć razem z nimi.

Czas na muzykę

Dacie wiarę, że i tu dziewczyny spędziły dużo czasu i nie chciały wracać do domu? W muzycznej części znajdziemy niecodzienne instrumenty. W zasadzie sama nie znam ich nazw, ale wiem jedno – są świetną zabawą! Mamy tu coś na zasadzie bębnów, drewniany ksylofon, a te kwiatki są ze sobą połączone pod ziemią. Cała zabawa w tym, żeby znaleźć parę.

W Parku Miejskim znajduje się również siłownia, z której nie skorzystaliśmy z wiadomych względów – biegaliśmy za dziećmi. Wszystkie ścieżki są wyłożone bezpieczną nawierzchnią. Nie musimy obawiać się, że dzieci się potkną czy obedrą kolana o betonowe alejki. Bez problemu przejedzie tędy każdy wózek, nawet najmniejsza spacerówka o mikroskopijnych kołach. Spacerujemy w cieniu drzew, po oświetlonych wieczorową porą alejkach. Wszędzie znajdują się kosze na śmieci oraz na psie odchody. Dodatkową atrakcją są samoloty przelatujące bezpośrednio nad nami. Tak się składa, że park położony jest wzdłuż tunelu powietrznego, którym podchodzą do lądowania samoloty lecące na lotnisko Pyrzowice. 

Jeśli spodobał Ci się ten wpis będzie mi niezmiernie miło, gdy zostawisz po sobie ślad.
Zapraszam do śledzenia mojego profilu na facebook oraz instagram.

Written by Marta Sobczyk-Ziębińska

Absolwentka Komunikacji Społecznej na Politechnice Śląskiej. Obecnie mama trzech cudownych córek - Rozalki,Florki i Kaliny, oraz berneńskiego psa pasterskiego - Riko. Uwielbiająca rolę Home Manager'a, pretendująca do miana Perfekcyjnej Pani Domu fanka książek historycznych i obyczajowych, a także niepoprawna romantyczka.