Po jakichś 20 (jak nie 25) latach nadszedł czas na zmiany i remont łazienki. Mojej prababci i później babci nie trzeba było wiele. Jednak nas w domu jest pięcioro, więc funkcjonalność łazienki stała się dla nas priorytetem. Będzie o tym jak mój mąż osobiście poradził sobie z kafelkowaniem. O tym na co zwracałam uwagę wybierając armaturę, meble i dodatki. A także podsumowanie wydatków i oczywiście efekt końcowy.

Remont łazienki
Etap 1 – planowanie

Od planu się zaczyna – zawsze. Dzięki temu dokładnie wiedziałam jak łazienka ma wyglądać po remoncie. Przez zmianę wąskiej pralki ładowanej od góry na pralko-suszarkę musiałam przeorganizować przestrzeń. Zdecydowałam się na krótszą wannę. Przez chwilę myślałam nad prysznicem, jednak przy małych dzieciach wanna jest po prostu wygodna (i szybciej się ją myje). Podobne rozmyślania miałam przy wyborze szafki pod umywalkę. Stojąca czy podwieszana? Stojącą miałam wcześniej, mopem pod nią nie dało się wjechać, a ręką ze szmatą także nie do końca. Z tego względu wybrałam szafkę podwieszaną z dwiema szufladami.  Jestem pewna, że będzie ona wygodniejsza. Poza tym mogę pod nią schować stopień i dziecięcą deskę na toaletę. W dużym uproszczeniu rozmieszczenie poszczególnych rzeczy wygląda tak:

remont łazienki

Etap 2 – zakupy

Zakupy to zdecydowanie ta część, którą podzieliliśmy między siebie z mężem. Ja zajęłam się wyborem wanny, szafki z umywalką, armatury – zamarzyła mi się biała, toalety oraz szafki z lustrem. Na późniejszym etapie poszukiwań zdecydowałam się także na szafkę typu słupek, w której spokojnie zmieszczę wszystko to co powinno być schowane w łazience, czekam tylko aż będzie dostępna i kupuję. W głowie mam też wszystkie dodatki typu dywaniki, mydelniczki, a nawet kwiatki. Działką mojego męża było kupienie klejów, zapraw, płyt, fug i innych potrzebnych do położenia płytek rzeczy. Ach, zapomniałam o płytkach. Te też były moim wyborem. 

Etap 3 – remont łazienki

Kiedy remont łazienki stał się faktem zabrałam dzieci i pojechałyśmy do teściowej na dwa tygodnie. Mój mąż na bieżąco relacjonował postępy prac. Dość szybko skuł stare płytki, wyniósł wannę, toaletę i meble. Następnie przygotował ściany, położył z moim tatą płyty kartonowo-gipsowe i zabrał się za kafelkowanie. Czy muszę mówić jak bardzo się stresowałam będąc ponad 100 km od domu i nie mogąc doglądać remontu na żywo? Na szczęście wszystko szło zgodnie z planem.

I gotowe!

Najbardziej cieszę się z tego, że łazienka jest gotowa i możemy z niej korzystać. Jestem bardzo zadowolona z efektu. Białe kafelki na ścianach optycznie powiększają wnętrze i sprawiają, że jest ono jasne. Właśnie o taki efekt mi chodziło. Uwielbiam podwieszaną szafkę z umywalką, białe krany. A szafka schowana za lustrem to mój hit. W środku schowam to, co będzie mi niezbędne. Znajdziecie ją w sklepie internetowym Edinos.pl. Zajrzyjcie koniecznie, znajdziecie tam również meble do salonu, kuchni, jadalni czy pokoju ucznia. Mam wam dla was kod rabatowy w wysokości 50 zł na zakupy w Edinos.pl. Wystarczy, że w koszyku wpiszecie hasło:

edinos50

Śpieszcie się, bo z kodu może skorzystać ograniczona ilość osób. I koniecznie powiedzcie mi jak podoba się wam moja łazienka.

szafka z lustrem remont łazienki remont łazienki

Jeśli spodobał Ci się ten wpis będzie mi niezmiernie miło, gdy zostawisz po sobie ślad.
Zapraszam do śledzenia mojego profilu na facebook oraz instagram.

Written by Marta Sobczyk-Ziębińska

Absolwentka Komunikacji Społecznej na Politechnice Śląskiej. Obecnie mama trzech cudownych córek - Rozalki,Florki i Kaliny, oraz berneńskiego psa pasterskiego - Riko. Uwielbiająca rolę Home Manager'a, pretendująca do miana Perfekcyjnej Pani Domu fanka książek historycznych i obyczajowych, a także niepoprawna romantyczka.