Wspomniałam ostatnio na facebooku, że moja starsza córka już w tym roku zaczyna naukę w szkolnej zerówce. Trochę mnie to stresuje, jednak mam wrażenie, że wielu rodziców tak ma. Zgadza się? Przedszkolem się tak nie stresowałam, ale co tam, najważniejsze, żeby tych obaw nie przenosić na dzieci. Nie ma sensu denerwować ich czymś co tak naprawdę jest naturalne. Ale ja dziś nie o stresie chciałam. Dzisiaj chciałabym opowiedzieć o wyprawce do zerówki. Tak, mimo iż to dopiero zerówka, to jednak jest to zerówka w szkole. Moim zdaniem warto potraktować temat poważnie i przygotować pierwszą wyprawkę. Moja córka jest zachwycona oglądaniem plecaków, piórników i przyborów szkolnych. Dlatego zrobiłam dokładne rozeznanie i przygotowałam dla was taką małą ściągę.

Wyprawka do zerówki

Kiedy zastanawiam się co tak naprawdę potrzebne jest dziecku w szkolnej zerówce, w głowie mam kilka podstawowych rzeczy. Jednak zanim zaczniemy zakupy warto dowiedzieć się czy istnieje jakaś lista rzeczy potrzebnych dziecku, a może wychowawca grupy preferuje zbiórkę i wspólną wyprawkę. Są jednak takie rzeczy, które każde dziecko chciałby mieć wcześniej. Których samodzielny wybór cieszy tak bardzo, że nawet jeśli gdzieś głęboko czuje niepokój, to nagle schodzi on na dalszy plan.

Co zdaniem moim i mojej córki powinno znaleźć się w idealnej wyprawce do zerówki?

Plecak

Może nie od razu jakiś poważny tornister z mnóstwem praktycznych schowków. Ale plecak, średnich rozmiarów. Taki, by na co dzień nosić w nim bidon z wodą czy ubranie na zmianę. Plecak, który z powodzeniem zostanie wykorzystany na wycieczkach, wyjściach do kina czy teatru. Dzieciaki w zerówce plecaki traktują jako świetne akcesorium, dlatego powinny mieć decydujący głos w jego wyborze. My, jako rodzice, pamiętajmy o tym, by wybrać plecak lekki, nie za duży, taki by był dla dziecka jak najbardziej wygodny. Duży wybór plecaków dla dzieciaków znajdziecie na smyk.com.

Piórnik

Piórnik to rzecz, o której moja córka marzy chyba najbardziej. Biorąc pod uwagę, że to dopiero zerówka i większość rzeczy niezbędnych do nauki dzieciaki mają zapewnioną, mogę pokusić się o fajny piórnik z wyposażeniem. Dlaczego taki? Bo Rozalka będzie mogła zabrać go ze sobą wszędzie, czy to na rodzinną wycieczkę czy do babci. I z pewnością będzie miała pod ręką wszystko to, co potrzebne jej do rysowania i pisania. Moim zdaniem piórnik z wyposażeniem jest najsensowniejszą opcją z kilku powodów. Po pierwsze w zestawie mamy wszystko co niezbędne – pozwala to nam zaoszczędzić czas i pieniądze. Po drugie w takim piórniku łatwo utrzymać porządek, więc dziecko zawsze ma wszystko pod ręką i nie traci czasu na szukanie konkretnej kredki czy gumki.

Worek na buty

Wyprawka do zerówki z pewnością nie będzie kompletna bez worka, w którym dziecko przechowuje buty. Nie zawsze dzieci mają dostęp do osobistych szafek, w których można zostawić obuwie, dlatego worek to podstawa. Wybór jest ogromny, wielkości worków też są różne. Można zdecydować się na zestaw pasujący do plecaka lub coś zupełnie innego. Warto zwrócić jednak uwagę na to, by worek na kapcie był nieprzemakalny. Będzie to ważne zwłaszcza w jesienno-zimowe miesiące.

Wyprawka do zerówki – rzeczy mniej ważne, ale fajnie je mieć

Rzeczy oczywiste w wyprawce mamy opisane wyżej, ale są też takie, które można mieć, ale nie trzeba. Jednak samo ich posiadanie sprawia dziecku wielką radość. Moja córka doszła do wniosku, że bez tych kilku rzeczy wyprawka do zerówki jest niepełna i nieważna.

Bidon – uznała go za rzecz konieczną, ponieważ ona zawsze musi mieć pod ręką coś do picia. Nawet teraz będąc jeszcze w przedszkolu nie wychodziła z domu bez bidonu z wodą. Baa, ona nawet śpi z bidonem koło łóżka, bo nigdy nie wiadomo kiedy zachce jej się pić.

Lunchbox – jedzenia na co dzień dziecko nosić nie będzie. Ale już na wycieczki tak. Więc zamiast w połowie roku szkolnego kupować coś na szybko, można skompletować fajny zestaw śniadaniowy już teraz.

Zestaw przyborów – stawiam na takie rozwiązanie, bo póki co Rozalka nie potrzebuje wielu rzeczy. Zestaw, w którym znajduje się linijka, gumka, notes i temperówka w zupełności jej wystarczy.

Jestem niesamowicie nakręcona takimi zakupami. To chyba jedyna rzecz związana z zerówką, która ogranicza mój stres. Bardzo się cieszę, że SMYK ma tak bogatą ofertę i mogę wszystko kupić w jednym miejscu. A na dodatek Rozalka ma opcję wybrania jednej serii, więc wszystko będzie do siebie pasować.

Jeśli spodobał Ci się ten wpis będzie mi niezmiernie miło, gdy zostawisz po sobie ślad.
Zapraszam do śledzenia mojego profilu na facebook oraz instagram.

Written by Marta Sobczyk-Ziębińska

Absolwentka Komunikacji Społecznej na Politechnice Śląskiej. Obecnie mama dwóch cudownych córek - Rozalki i Florki, oraz berneńskiego psa pasterskiego - Riko. Uwielbiająca rolę Home Manager'a, pretendująca do miana Perfekcyjnej Pani Domu fanka książek historycznych i obyczajowych, a także niepoprawna romantyczka.